niedziela, 24 września 2017

Las

Ahoj!
Z racji, że sezon na grzyby- to Loui nie mogła być gorsza i też wybrała się do lasu. Strój tradycyjnie- mało adekwatnie do sytuacji. Ogólnie Loui była dość grzeczna, raz numer wywinęła, że łapałam ją w locie jak zająca, a sama skończyłam cała mokra, usmolona w całej leśnej ściółce.

aż dziwne, że to pierwszy raz kiedy zabrałam ją do lasu.





Loui nie rozdaje się z tą żabą. 


o, zapomniałabym! Loui ma nowej oczka! Sama wymajstrowałam.


Zupełnie bonusowo zdjęcie Megumi. Dostała nowe oczka a z wiga zdjęłam 'szyszki'
Kocham to zdjęcie i kocham Megumi


Do zobaczenia!